ODEZWA EKOLOGICZNA
Zainicjowany przeze mnie marsz w poprzek Zatoki, znany jako „Marsz śledzia” obecnie stał się swego rodzaju ruchem społecznym. Jako taki jest on po prostu przejściem ochotników i sympatyków wody i przyrody regionu Zatoki Puckiej i Gdańskiej. Każdemu mieszkańcowi naszego kraju wolno spacerować tak samo po lesie jak i po wodzie. Dlatego marsz wolnych i świadomych entuzjastów aktywnego wypoczynku jest sam w sobie pozytywnym przedsięwzięciem. Właśnie jako takie innowacyjne i przyjazne wydarzenie marsz zyskał poparcie lokalnych mieszkańców, władz samorządowych i organizacji pozarządowych oraz sympatię mediów. Przypominam wszystkim, że marsz ma trzy połączone ze sobą cele.